Śladami Brata Alberta to nowa inscenizacja dramatu Karola Wojtyły Brat Naszego Boga. Artur Dziurman dokonał zmian w obsadzie – główną rolę zagrał Marek Litewka, a w rolach biednych i chorych podopiecznych miejskiej ogrzewalni zobaczyliśmy kilku dodatkowych aktorów. Od nowa zostały tez nakręcone sceny filmowe.

Scena i widownia w spektaklu mieszały się ze sobą – widzowie umieszczeni niemal w środku scenicznej akcji byli nie obserwatorami, ale uczestnikami opowieści o losach Adama Chmielowskiego. Spektakl dzięki temu wywarł ogromne wrażenie, czego dowodem była długa i gorąca owacja na stojąco.